pure business

wpis w: Dobre praktyki | 0

Czasami odnoszę wrażenie, że przekombinowaliśmy z technikami sprzedaży. Co rok nowa szkoła, każda kolejna lepsza od poprzedniej. Z nowymi pomysłami, technikami wpływu na klienta, NLP, systemem prowadzenia spotkania, kreowania potrzeb itd. Aha no i zazwyczaj z nowym cennikiem, najczęściej wyższym, chyba, że w pakiecie, chyba że promocja … i tak w kółko.

Zapomnieliśmy (mam nadzieję, że nie wszyscy) o wartościach podstawowych, etyce i że najprostsze rozwiązania są najlepsze, najbardziej skuteczne. Wysoce wrażliwe na drugą stronę.

Zastanówmy się przez chwilę dlaczego w ogóle ludzie kupują cokolwiek, powody są 2 i tylko 2:

1. aby uniknąć dyskomfortu, cierpienia, bólu związanego z brakiem jakiegoś produktu, usługi.

2. aby „zrobić sobie dobrze” czyli po prostu sprawić przyjemność. Dość popularna metoda stosowana głownie przez kobiety w przypadku nie najlepszego samopoczucia, pójście na zakupy. I ja, jako facet muszę przyznać, to działa 🙂

 

Do tego dodajmy 2 tezy:

1. 90% decyzji jest podejmowanych pod wpływem emocji a nie rozumu

2. nie jest ważne do mówisz tylko JAK

Komunikacja międzyludzka, według danych, waga kanałów przekazu wygląda następująco:

  • 7% – słowa,

  • 38% – głos,

  • 55% – ekspresja mimiczna

    I na tym chcę się skupić w najbliższym czasie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Niestety muszę sprawdzić czy jesteś człowiekiem *